• Wpisów:4
  • Średnio co: 303 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 14:25
  • Licznik odwiedzin:1 092 / 1520 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Reżyser show Britney Spears w Las Vegas Baz Halpin odpowiedział na kilka pytań fanów piosenkarki, które ci nadesłali na jedno z jego twitterowych kont. Britney: Piece Of Me to dla reżysera kolejny gwiazdorski projekt. Wcześniej Halpin pomógł przenieść na scenę artystyczne wizje takim gwiazdom jak Pink, Katy Perry, Taylor Swift i Usher. Co myśli o występach Britney, do których tak się przyczynił? Zapraszam do lektury…


Jaki jest twój ulubiony występ rezydentury Britney: Piece Of Me?
- Naprawdę trudno jest wybrać jeden, jednak muszę przyznać, że uwielbiam występ z piosenką Toxic, bo jest tak różnorodny, żywiołowy i sprawia, że na scenie wiele się dzieje. Bardzo lubię także występy w ultrafiolecie, czyli Scream And Shout i Boys Te do Perfume i Lucky są z kolei bardzo spokojne i przez to cudowne, bo możemy skupić naszą uwagę tylko na Britney. Z tych wszystkich powodów, trudno jest mi wybrać tylko jeden moment show, który lubię najbardziej. Po prostu uwielbiam je wszystkie.

Jak dużo świateł używacie podczas show?
- Mamy w sumie około 625 świateł. By ukazać wam odpowiednią perspektywę, powiem, że jest to dwa razy większe oświetlenie, niż kto które używa się podczas koncertów na wielkich arenach.

Czy przytłaczała Pana myśl, że tworzy Pan retrospektywne show dla jednej z największych ikon popkultury?
- Staraliśmy się po prostu stworzyć jeden z największych popowych spektaklów, jakie widziało Las Vegas. I mieliśmy na to stosunkowo mało czasu. Presja, którą odczuwaliśmy była ogromna, ale stanowiliśmy zgrany zespół, a sama Britney okazała się fantastyczna. Emanowała spokojem, zawsze trzymała wszystko pod kontrolą, co pomogło wszystkim mającym z nią styczność poczuć się swobodnie.

Właśnie… Jak wysokie jest drzewo, z którego skacze Britney podczas występu z piosenką Toxic?
- Drzewo mierzy około 3,5 piętra wysokości budynku. W chwili wykonywania skoku, Britney znajduje się mniej więcej w połowie tej wysokości. Samo drzewo waży tyle, ile dwa, średniej wielkości samochody. Może być jednak przemieszczane po scenie i obracane przez zaledwie trzech ludzi.

Jak opisałby Pan swoje dotychczasowe wrażenia z koncertów rezydentury Piece Of Me?
- Powtarzam: dla mnie była to ogromna ilość pracy, jaką musieliśmy wykonać we względnie bardzo krótkim czasie. Bywały chwile, że wszyscy byliśmy kompletnie wyczerpani pracą, ale ostatecznie show okazało się sukcesem i myślę, że odczuwamy z tego powodu niemałą dumę.

Jakie to uczucie pracować z Britney Spears nad rezydenturą w Las Vegas?
- To prawdziwy zaszczyt pracować z kimś, kogo określa się mianem ikony. Bitney jest pełną pasji a prze tym bardzo uprzejmą osobą. To wspaniałe mieć możliwość pracy z kimś, kto jest tak chętny do współpracy, kto wyraża wolę pracy przez długie godziny, uczestniczy w wielogodzinnych próbach do show, by uczynić je najlepszym z możliwych.

Co było największym wyzwaniem, biorąc pod uwagę samo planowanie koncertów?
- Pewnym ograniczeniem był dla nas względnie mały rozmiar kulis. Zatem samo zaplanowanie, gdzie pomieścić wszystkie rekwizyty sceniczne, okazało się nie lada wyzwaniem. Wiele kwestii, które musieliśmy rozpracować dotyczyło spraw czysto technicznych. Nie mogliśmy o niczym zadecydować, czy też czynić dalszych przygotowań do czasu, aż przenieśliśmy się na dobre ze wszystkim do Las Vegas. Zatem nawet jeśli nawet przygotowywaliśmy show w Los Angeles, potrzebowaliśmy dodatkowego czasu na próby w Las Vegas. Staranie się dopasowania prób do technicznych wymogów samego show w ciągu zaledwie 12 dni było sądzę niemałym wyczynem.

A co jest największym wyzwaniem teraz, zważywszy na fakt, że występy będą się odbywać w tym samym miejscu przez lata?
- Chcemy, by show pozostało świeże i właśnie to mamy w swoich obecnych planach. W czasie trwania kolejnych serii koncertowych, będziemy dodawać do setlisty nowe utwory lub je zmieniać w miarę jak Britney tworzyć będzie nową muzykę. Możliwe że będzie także chciała włączyć do show kilka utworów ze swoich poprzednich albumów. Zatem takiego rodzaju zmiany w show na pewno będą wykonywane.

Jak opisałby Pan Britney jednym słowem?
- Tylko jednym słowem?! Byłoby ciężko, więc czy mogę użyć wielu pojedynczych słów? Zabawna, utalentowana, troskliwa, kochająca, szczera, radosna, miła, taktowna, nieśmiała, prostolinijna, dzielna, energiczna. Odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna.

Z jakimi artystami współpracował Pan poza Britney?
- Czym jej show różni się od innych? Pracowałem z wieloma artystami: Pink, Taylor Swift, Katy Perry, Cher, Tiną Turner… Nie sposób wymienić wszystkich. Kluczem do tego, by uczynić show różniącym się od innych tego typu, to bezpośrednia współpraca z artystą, by upewnić się, że to, co robimy zgadza się z jego zamysłem i przypomina tylko jego występy. Spędziłem dużo czasu, większość czasu mej współpracy na poznawaniu tego co lubi i czego nie lubi dany artysta. Poznaję ich pasje, hobby, zainteresowania, inspiracje. W tej sposób show jest jakby przedłużeniem samego artysty.

Co było Pana inspiracją, jeśli chodzi o efekty wizualne, oświetlenie?
- Stworzyliśmy jeden wielki plan, miejsce na scenie, które powoli stawało wszystkim. Przechodził z cyrku do dżungli, poprzez neony do japońskiego ogrodu. W końcu nasz plan miał możliwość być [na kilka chwil] jedną z tych wszystkich rzeczy. Potem dodawaliśmy kolejno rekwizyty, oświetlenie, które dopełniały całość.

Ile czasu spędza Pan na planowaniu show tej wielkości i ile czasu zajęły przygotowania koncertów rezydentury Britney: Piece Of Me?
- Można spędzić całe lata na składaniu jednego show w kompletną całość, jeśli tylko ma się na to czas. W tym przypadku myślę, że zajęło nam to w sumie pół roku. To było sześć miesięcy, licząc do samego wieczoru otwierającego rezydenturę. Czasami bywają projekty, które wymagają od nas, by złożyć show do kupy w niecały miesiąc, ale wtedy nie jest to idealna sytuacja. Myślę, że sześć miesięcy to dobra ilość czasu na przygotowania.

Jaka była wizja samej Britney na to show?
- Britney zapragnęła stworzyć show, które byłyby rozwywką dla publiczności, ale również przyjemne dla niej samej. Chciała móc czerpać przyjemność w występów. Chcieliśmy stworzyć klubową atmosferę, miejsce, gdzie ludzie mogli by wstać i zatańczyć, ale przede wszystkim świetnie się bawić. Show to swoisty przekrójwszystkich hitów, jakie Britney zaserwowała przez lata swojej kariery. Chcieliśmy mieć pewność, że publiczność ujrzy je na nowo, w ich całkiem świeżej odsłonie. Zobaczy, że nadal tętnią życiem. Chcieliśmy, by coś takiego mogli przeżyć tylko tutaj: w przybytku Axis w Las Vegas.

Wiem, że post długi, ale to dość ważne rzeczy
Dziękuję za uwagę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jak już pewnie wiecie, Britney wydała nową płytę "Britney Jean", której premiera była 3-go grudnia 2013 roku. Mam dla was skład płyty z długością piosenek:
1 Alien 3:56
2 Work Bitch 4: 08
3 Perfume 3:59
4 It Should Be Easy 3:26
5 Tik Tik Boom 2:57
6 Body Ache 3:25
7 Til It’s Gone 3:42
8 Passenger 3:40
9 Chillin' with You 3:38
10 Don’t Cry 3:14
11 Brightest Morning Star 2:59
12 Hold on Tight 3:27
13 Now That I Found You 4:16
14 Perfume (The Dreaming mix) 4: 02

Jak widzimy jest 14 piosenek. Zliczone razem trwają 47 minut i 69 sekund. Muszę się przyznać że nie wszystkie piosenki mi się podobają. Ale większość jest super .

Tu macie kilka piosenek z tej płyty
  • awatar Paulinaa<3: Mi sie podoba "Don't cry". :) Ale nie jest moją ulubioną piosenką Brit. Najbardziej lubie "Crazy" ;) Będę odwiedzać!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej <3
Mam dla was kilka ciekawostek o Britney Czasami będę je dodawała między postami Pierwsza brzmi tak:
Kiedy Britney chodziła do podstawówki na ostatniej stronie zeszytu ćwiczyła swój podpis. Gdy zapytano ją, po co to robi,odpowiedziała "To na wypadek gdybym kiedyś została sławna."
Myślicie że to przypadek? Ja nie
 

 
Cześć wszystkim! Jestem wielka fanką Britney Spears Uwielbiam jej piosenki i jej głos Blog będzie ogólnie o niej ale czasami będę dodawała wpisy związane ze mną To może kilka słów o mnie:
Nazywam się Magda, mam 12 lat, mój ulubiony zespół to Evanescence, a piosenkarz już wiecie . Mają ulubioną piosenką Brit jest "Someday" i "Everytime" Bardzo lubię śpiewać. Muzyka jest dla mnie wszystkim
To chyba wszystko
Mam nadzieję że spodoba wam się mój blog i będziecie go odwiedzać i komentować
  • awatar Potterwarta.: Powodzenia w blogowaniu:) Myślę że często będę wpadać:) Ja także lubię Evanescence. Zapowiada się ciekawie ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›